Mogiła Franciszka Olejniczaka zamordowanego w Mauthausen-Gusen w 1943 roku

Lokalizacja: Aleja Chopina – cmentarz komunalny.  sektor 49, rząd 10, grób 182

Włocławski robotnik, komunista walczący z caratem, skazany na karę śmierci. Jeden z organizatorów Rady Delegatów Robotniczych we Włocławku, organizował pracę i pomagał okolicznym robotnikom za czasów II RP. Uczestnik włocławskiego ruchu oporu podczas II wojny światowej, gdy miasto zwało się Leslau.

Jego imieniem nazwana była kiedyś ulica we Włocławku. W 1991 r. nazwę przemianowano. Znana jest jako ulica Biskupia. Franciszek Olejniczak urodził się 2 marca 1885 r. we Włocławku, w rodzinie robotniczej. Ukończył szkołę i wieku 16 lat rozpoczął pracę jako robotnik w fabryce fajansu. Tu związał się z ruchem robotniczym, a następnie wstąpił do Polskiej Partii Socjalistycznej. Podczas rewolucji 1905 r. współorganizował strajki i wystąpienia robotników. Brał udział w zbrojnych akcjach PPS we Włocławku i okolicach, m.in. w ataku na carską pocztę za co został zwolniony z pracy i aresztowany.

Po kilkunastu dniach znalazł się jednak na wolności. Opuścił Włocławek, zamieszkał w okolicach Warszawy, a następnie wyjechał na Wołyń. Po kilku miesiącach wrócił do Włocławka, wznowił działania konspiracyjne (1907 r.). Wskutek zinfiltrowania grupy konspiracyjnej przez policję carską, został aresztowany. Z więzienia we Włocławku przetransportowano go do Warszawy, gdzie usłyszał wyrok śmierci. Sąd uznał go winnym m.in. zabójstwa strażnika więzienia (zmarł w wyniku ran), zabójstwa dozorcy więzienia i zamachu na rządowy skład wódki. W warszawskiej Cytadeli oczekiwał na wykonanie wyroku przez powiedzenie. W wyniku amnestii wyrok śmierci zamieniono mu na 15 lat katorgi.

Podczas przewozu z Warszawy do Płocka podjął próbę ucieczki, która zakończyła się niepowodzeniem. Wówczas podwyższono mu karę z 15 do 18 lat katorgi. Z Płocka przewieziono Olejniczaka do rosyjskich więzień w Orlu, Wiatce i Wołogdzie, a ostatecznie trafił do Tobolska. Podczas pobytu dwukrotnie próbował uciekać, za każdym razem próba kończyła się niepowodzeniem. Za karę przykuto mu do nogi żelazną kulę, utrudniającą mu funkcjonowanie i katorżniczą pracę. Na zsyłce przebywał do 1917 r., około dziesięć lat. Do końca życia utykał na nogę.

Zwolniony z katorgi po rewolucji lutowej, udał się do Petersburga. Tam uczestniczył w wydarzeniach rewolucyjnych, został komisarzem piotrogrodzkiej milicji, pełniąc tę funkcję do maja 1918 r. W drugiej połowie 1918 r. wrócił do rodzinnego Włocławka i zaraz rozpoczął działalność w Komunistycznej Partii Polski, w tworzeniu lokalnych Rad Delegatów Robotniczych. Stanął także na czele Związku Byłych Więźniów Politycznych, który pomagał robotnikom wracającym w rodzinne strony z zesłania. Pełnił również funkcję gospodarza w Robotniczym Stowarzyszeniu Spółdzielczym „Praca”.

W związku z wojną polsko-bolszewicką, władze Włocławka wprowadziły restrykcyjne prawo dotyczące zgromadzeń. Franciszek Olejniczak został aresztowany m.in. za udział w demonstracji sprzeciwiającej się wojnie z bolszewikami. 16 sierpnia 1920 r., gdy władze Włocławka opuściły miasto, w więzieniu wybuchł bunt; część więźniów uciekła, Olejniczakowi się to nie udało. Po wycofaniu się Armii Czerwonej został zwolniony i zmuszony do codziennego meldowania się na posterunku policji. Z czasem zmniejszono systematyczność do jednego meldowania tygodniowo.

W międzywojniu brał udział w życiu politycznym i gospodarczym – jako gospodarz Spółdzielni „Praca”, wielokrotnie wybierany prezes Kasy Chorych, działacz partii komunistycznej. W 1927 r. rząd przejął kontrolę nad Kasą Chorych, natomiast w 1932 r. upadła Spółdzielnia „Praca”. Olejniczak utracił stałe zatrudnienie, utrzymywał się z dzierżawy jezior oraz połowu ryb. Do wybuchu wojny wielokrotnie był aresztowany i przetrzymywany przez władze. Jego postawa budziła szacunek towarzyszy partyjnych.

Po wybuchu II wojny światowej organizował we Włocławku ruch oporu. W 1942 r. założył w mieście komórkę Polskiej Partii Robotniczej. Schwytany przez gestapo łącznik PPR, podczas przesłuchania podał nazwiska konspiratorów; wśród nich nazwisko Franciszka Olejniczaka. Aresztowany 26 kwietnia 1942 r., przetransportowany do więzienia w Inowrocławiu, w liście do żony napisał: „Bądźcie dobrej myśli. Zwycięstwo będzie nasze”. Przewieziony z Inowrocławia do KLMauthausen-Gusen, zginął w 1943 r., uśmiercony w komorze gazowej.

Źródło informacji: https://www.wykop.pl/wpis/30343933/franciszek-olejniczak-wloclawski-robotnik-komunist/

Zobacz również:

Idź do tego miejsca!

Idź do tego miejsca!

Napisz swój komentarz

co o tym myślisz?